Słyszę, więc mówię.

O tym, jak istotne jest prawidłowe funkcjonowanie słuchu fonemowego już wspominałam tutaj. Dzisiaj chcę nieco rozwinąć temat i zaprezentować kilka przykładów ćwiczeń do wykonywania z dzieckiem. Zapraszam!

Czasem, kiedy tłumaczę rodzicom, że trzeba nieco popracować nad słuchem fonemowym, bo są trudności, widzę pewne przerażenie w oczach, które mówi „To coś jest nie tak ze słuchem mojego dziecka?” Słuch fizyczny, czyli to, że w ogóle słyszymy może pracować prawidłowo, podczas, gdy często zdarza się, że dzieci mają problemy z różnicowaniem dźwięków mowy. Także spokojnie, gdy drodzy rodzice usłyszycie od specjalisty o zaburzonym słuchu fonemowym- wasze dziecko słyszy, ale gdy pojawia się taka uwaga może mieć ono problem z rozróżnianiem głosek (ujmując najprościej). Trudnością może być zróżnicowania zdań, np. To jest domek. To jest Tomek., wyrazów, np. teczka: taczka, burek:nurek, itp. Dźwięki-głoski można porównać do różnych puzzli, jeśli odnajdę prawidłowe i dopasuję je odpowiednio ze sobą stworzę konkretny obraz. Umiejętność ta jest zatem bardzo ważna dla skutecznego porozumiewania się.

Dla dzieci z trudnościami w porozumiewaniu się werbalnie umiejętność różnicowania dzięków jest  także bardzo ważna! Nie można zbagatelizować ćwiczeń, tylko dlatego, że dziecko nie mówi. Od początku wprowadzamy dziecko w świat liter i czytania, które pomoże mu stawać się bardziej niezależnym. Świadomość fonologiczna i prawidłowe słyszenie różnic pomiędzy słowami jest ważne zarówno podczas czytania, jak również pisania.

Jak ćwiczyć słuch fonemowy?

Nie ma znaczenia, czy ćwiczysz z dzieckiem rozwijającym się typowo, czy z dzieckiem z poważnymi problemami w porozumiewaniu się. Postępowanie jest podobne, choć czasem konieczne jest wykonanie jakieś pomocy, dostosowanie ćwiczeń do potrzeb osoby z trudnościami. Jedno ćwiczenie można wykonać różnie dla różnych dzieci.

Pomoce i ćwiczenia można przygotować samemu. Na rynku są także dostępne różne gotowe pomoce. To, co wybierzecie powinno być skuteczne i pomocne dla Waszego podopiecznego.

W codziennym życiu można znaleźć dużo sytuacji, przedmiotów, które mogą posłużyć do pracy. Poniżej kilka pomysłów na ćwiczenia usprawniające słuch fonemowy.

Ćwiczenia dobierzcie w zależności od poziomu funkcjonowania dziecka. Dla starszaków, którzy rozumieją mowę, zabawa w różnicowanie brzmienia instrumentów może być nuda. Oczywiście nie jest to regułą, ale może dla dzieci, które funkcjonują na wyższym poziomie zadania na wyrazach czy zdaniach będą bardziej uaktywniające i adekwatne.

Tak więc: łyżka metalowa, brzmi inaczej niż drewniana, uderzanie w metalowy garczek inaczej niż w plastikową miskę, dzwonek do drzwi brzmi inaczej niż np. budzik. Postaraj się odnaleźć kontrastowe dźwięki, instrumenty, na których praca będzie doskonałym wprowadzeniem w ćwiczenia nad różnicowaniem dźwięków.

Dziecko komunikujące się za pomocą symboli może wskazywać na pojedynczym symbolu, tablicy, komunikatorze, co usłyszało. Zatem należy pamiętać, przed przystąpieniem do działania o zrobieniu odpowiednich symboli dziecku.

2. Rozpoznawanie dźwięków. Podobnie, jak w powyższym przykładzie. Włączamy płytę z nagranymi dźwiękami, przygotowujemy dziecku tablicę z wyborem i ćwiczymy!

cd's

3. Dorosły wymawia samogłoski, np. A i E. Umawiamy się z dzieckiem, że gdy słyszy A- podskakuje, a gdy słyszy E- kładzie się na podłodze. Oczywiście ćwiczenie należy dopasować do możliwości motorycznych dziecka. Można np. na głoskę A- wrzucać piłkę do pudełka, a na głoskę E- klocek. Każda modyfikacja mile widziana.

4. Można przygotować pomoc dla dziecka papierową albo w komunikatorze (jeśli z takiego korzysta) zestawienia symboli/ zdjęć, które brzmią podobnie, np. kura:kula:góra, teczka:tacka:taczka, murek:nurek:Burek. Dorosły wydaje polecenie: Pokaż, gdzie jest teczka. Pokaż, gdzie jest taczka. Pokaż. gdzie jest picie. Poka, gdzie jest bicie itd. Dziecko wskazuje odpowiedni obrazek.

słuch fonemowy

Wykorzystane symbole pochodzą z programu MÓWik.

5. Czytanie rymowanek. Wszelakich! Z czasem, kiedy dziecko osłucha się już z rymowankami, można nagrać mu ostatni wyraz na Big Maku, czy Stepie albo w aplikacji Gadaczek i czytać wspólnie z dzieckiem. Będziemy mieć już czytanie uczestniczące, uczyć się czekania na swoja kolej, słuchania, skupiania uwagi i naprzemienności.

6. Często wykorzystywane ćwiczenie podczas terapii logopedycznej, w przypadku dzieci z wadami mowy polegającymi na zamianach jednych głosek na inne. Można przygotować 2 pudełka, koszyki, ale żeby było bardziej kreatywnie można również przygotować sylwetki dzieci, np. Sylwia- Szymon, Czarek- Celina, Ala-Ola i do każdego dziecka dopasować odpowiednie obrazki w zależności od tego, na jaką literę zaczyna się ich imię. Mogą to być ubrania, jedzenie do koszyka, kwiaty, instrumenty. Np. Sylwia założy na siebie sweter, spodnie, spódnicę, sukienkę, ale Szymon będzie musiał wybrać szorty, kalosze, szal, koszulę, kapelusz; innym razem ubrania można uprać jedne powędrują do pralki dla ubrań z głoska [s], a pozostałe do tej, która może uprać tylko te z głoską [sz]; Czarek zje czosnek, a Celina cebulę-może warzywa nieładnie pachnące i nie najlepiej smakujące, ale z pewnością zdrowe:)

Mogą to być również żarłoczne stworzenia, które zjadają swoje przysmaki z odpowiednimi głoskami. Materiał można znaleźć pod poniższym adresem.

http://blog.mimowa.pl/index.php/2014/10/mimowa-cwiczenie-na-zamowienie-czesc-8-raaany-julek/  myślę, że na różne sposoby można go wykorzystać.

7. Można również segregować przedmioty codziennego użytku według głoski, którą ćwiczymy. Na kartce papieru albo na kartonie zapisujemy odpowiednie litery (wzrokowa reprezentację głoski-takie przypomnienie :)) i układamy na jedną stronę/kartkę co tylko sobie wymyślimy na kartkę z literą „K” dajemy kredki, kostkę, kokardę, kubek, itd. a na kartkę z literą „G”- gąbkę, guziki, garnek, gruszkę, itd.

Przekładanie przedmiotów z jednej strony na drugą może być nieco nużące, dlatego pamiętaj o dobraniu odpowiedniej ilości obrazków, ale o tym, żeby była to dobra zabawa. Zamień się na chwilę w czarodzieja, który ze swojego kapelusza wyczarowuje różne przedmioty, ale ma taki bałagan, że trzeba je nieco posegregować. Warto sobie znaleźć pomocnika, który czarodziejowi pomoże:)

Dla każdego z ćwiczeń można zrobić „czas przygotowania”. Na początku osoba dorosła może bardziej modelować, o co chodzi w zadaniu, wskazywać prawidłowe odpowiedzi, włączając stopniowo dziecko. Jeśli jednak pociecha świetnie sobie radzi, można jej pozwolić działać!

Mam nadzieję, że zauważyłeś, że ćwiczenia słuchu fonemowego nie jest taki straszne jak mogłoby się wydawać. Zatem do dzieła. Czekam na Twoje ciekawe pomysły na ćwiczenia!:)

 

 

 

 


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s